Saturday, 7 September 2013

Beige Shorts.


"Kto jest mądrzejszy: ktoś, kto przeczytał dziesięć tysięcy książek czy człowiek, który zwiedził cały świat?"

'Who is wiser: someone who has read ten thousand of book or a person who has travelled all over the world?'


Dzisiaj postanowiłam nawiązać do cytatu, który, jak co bardziej spostrzegawczy czytelnicy zauważyli, umieściłam na początku posta. Wydawać by się mogło, że dziesięć tysięcy książek to naprawdę spora kolekcja wiedzy i doświadczenia. Zastanówmy się jednak: czy wkuwanie na pamięć liczby mieszkańców Rwandy, powierzchni obszarów wodnych Francji bądź też zagrożonych gatunków zamieszkujących Wielki Kanion Kolorado naprawdę jest przydatne? Albo inaczej: ile z tych suchych faktów zapamiętamy na dłużej niż tydzień?
Today I decided to say something about the quote at the beginning of the post. It seems that ten thousands of books is a huge library. Let's think it of: is it really PRZYDATNE to learn by heart number of people in Rwanda, POWIERZCHNIA water space of France or endangered species living in Great Canyon Colorado? In other words: how much will you remember for more than a week?

Jeżeli chodzi o podróżowanie, sprawa wygląda zupełnie inaczej. Zwiedzając Nową Zelandię, Brazylię czy chociażby Polskę poznajemy nowych ludzi, inne kultury, tradycje, obyczaje. Możemy doświadczyć czegoś innego. Ale w chwilach, gdy na szlaku w górach widzę osoby wyrzucające zużyte papierki po batonikach w krzaki, ludzi, który wchodzą do muzeum i po pięciu minutach wychodzą albo twierdzą, że historia własnego kraju ich nie interesuje, to (za przeproszeniem) szlag mnie trafia...
When it comes to travelling, it looks different. Visiting New Zealand, Brasil or even your own country you meet new people, face new cultures, habits, traditions. You can experience something new. But when I see people throwing away the rubbish in the forest, people who get in the museum and go out after two minutes or claim that history of their country doesn't interest them, I get really angry...

Powracając do pytania "Kto jest mądrzejszy: ktoś, kto przeczytał dziesięć tysięcy książek czy człowiek, który zwiedził cały świat?", pozostawiam je do przemyślenia dla Was. Ja, "chcąc być mądra", jako że kocham podróże, zawsze staram się z nich możliwie najwięcej zapamiętać. A po powrocie? W domowym zaciszu zasiąść do książek. I z uwagą oddać się lekturze...
Coming back to question 'who is wiser: someone who has read ten thousands of books or a person who has travelled all over the world?', I let you answer it. I, wanting to 'be wise', as I love journeys, always try to remember as much as possible. And after coming back? I am used to reading books. With positive curiosity of the world...

ph. Marta Stokowska
top - ? | shorts - C&A | balerines - no name
Facebook | Instagram | Ask.fm |

26 comments:

  1. Mądrze napisane.
    Zacznę może od tych ludzi... Takie osoby bardzo mnie denerwują. Wrzucają papierki w krzaki, a potem się dziwią, że środowisko zanieczyszczone. Wychodzą z muzeum po 5 minutach - to po co do niego wchodzili? Nie interesuje ich historia własnego kraju... ciekawe co by powiedzieli na to ich przodkowie, którzy walczyli za to, że on istnieje. Nie mogę czegoś takiego zrozumieć.
    A co do cytatu - jego sens jest bardzo trudny. W końcu ileż istnieje myślicieli, którzy tylko czytają i rzucają wymyślnymi zdaniami, a my i tak z tego nic nie zrozumiemy, dlatego też uważamy ich za mądrych. A tutaj nagle przyjdzie człowiek - ze zdjęciami i wspomnieniami z podróży. Wtedy już znamy odpowiedź kto jest mądrzejszy.


    http://madame-carmelle.blogspot.com/ Skom?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się z Tobą, podróże naprawdę wiele dają, wzbogacają człowieka..
      Jednak ja równie mocno kocham książki i nie byłabym w stanie bez nich dobrze funkcjonować... :))

      Delete
  2. Cool look!

    www.urbanikamoda.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Ja stawiam na drugą opcję.Zwiedzić cały swiat.Podróze uczą i z tego trzeba wyciągać wnioski :))Oczywiście książki też są wazne.
    http://imposyhhe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. jak dla mnie druga opcja :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Jasne , ja już obserwuję czekam na Twoją kolej :)

    Kisses, xx

    ReplyDelete
  6. Świetny post i ładne zdjęcia^^
    Moim zdaniem: osoba podróżująca :)
    Zapraszam:
    http://monisiaczek-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. Ja bym zrobiła trzecią opcję- "Ten kto przeczytał 5 000 książek i zwiedził pół świata"- teoria w praktyce czyni nas mądrzejszymi, prawda? :D
    Pozdrawiam :D

    http://po-prostu-dynka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. Bardzo ładny look :) i ładne zdjecia :)

    Zapraszam do mnie :) +
    obserwacja za obserwacje ?
    http://dariia-darria.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Czy to oznacza, że ktoś biedny pod względem finanasowym jest głupszy, bo nie stać go na podróże? Prawdą jest, że wiele zależy od tego PO CO czytamy i PO CO zwiedzamy. Czytać nie trzeba encyklopedii, aby być mądrym. Porównam "Atlas zwierząt" oraz "Pięć lat kacetu" i uważam, że po lekturze książki autobiograficznej "Pieć lat kacetu" będę mądrzejsza niż poznając ów atlas. Dla mnie, osoby, która podróżować nie może, książki są jedyną możliwością podróży. Wiele zależy po prostu jakie lektury wybieramy i czy podróżując faktycznie zwiedzamy swiat, czy też leżymy na na kolejnej plaży z drinkiem. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wcale tak nie twierdzę, można podróżować nawet po najbliższej okolicy!
      Pozdrawiam :)))

      Delete
  10. ekstra palmy i spodenki :)

    obserwuje i zapraszam do mnie:
    easy-life-easy-beauty-easy-fashion.blogspot.com

    ReplyDelete