Saturday, 5 July 2014

A Story of a New-Old Bag.

Jakwob - Fade ft. Maiday
 

 
'Oh, it's pretty in the sky
Such a beautiful way to die
But I want my sparkle back
Why does it always fade to black?'
 

Czy zdarzyło Wam się kiedyś podczas większych porządków znaleźć w szafie dawno zapomniane rzeczy? Założę się, że większości tak, o ile nawet nie wszystkim. Podobna sytuacja spotkała mnie kilka lat temu, kiedy to moja mama trafiła na różne torebki, sukienki oraz biżuterię z czasów swojej młodości. Po wysłuchaniu bądź co bądź interesującej, jednak odrobinę przydługiej opowieści z nimi w roli głównej, zgodnie z moimi obawami zostałam zapytana, co o nich sądzę. Naiwnie wierząc, że to załatwi sprawę, zachwycałam się tymi, co tu ukrywać,  nie do końca przypadającymi mi do gustu znaleziskami. Uradowana mama stwierdziła, że zachowa je dla mnie, ponieważ "moda się zmienia, kiedyś powróci szał na poprzednie dekady". Grzecznie potakując, w głowie układałam już sobie wymówki na przyszłość.

 
Jak to w życiu bywa, ponownie przyszedł czas na przegląd szafy. Dokopawszy się w jej najbardziej odległe zakątki, trafiłam na torbę, którą dzisiaj wam pokazuję, tzw. "konduktorkę". Już miałam odłożyć ją na bok, jednak po chwili wahania zaczęłam się jej uważnie przyglądać. 'W sumie nie jest taka zła" - pomyślałam. Ale jak to ja, od razu zaczęłam szukać nowych problemów: a to kolor za jasny, a to ramię nieodpowiedniej długości, a to niewiele się w niej zmieści. Marudziłam, marudziłam, aż pewnego dnia przełamałam się. Kto by się spodziewał? Nagle ot tak odcień okazał się w porządku, a sama torba o wiele bardziej pojemna, niż by się mogła wydawać. W ten oto sposób rzecz, która na początku była moim wrogiem, stała się dodatkiem, bez którego od kilku dni nie ruszam się z domu... ;)

 
ph. Radek R.
 

Tuesday, 1 July 2014

ANNFFASHION's 1st Anniversary!

Within Temptation feat. Piotr Rogucki - Whole World Is Watching
 

 
'Don't look back. You're not going that way...'
 

A więc to już rok... Rok, od kiedy założyłam tego bloga. Stało się to 1 lipca 2013 roku.
 
Czy nadal czerpię radość z prowadzenia bloga?
Przyznam szczerze, że zawsze dawał mi on satysfakcję, pomimo że niekiedy nie miałam czasu na sesje czy dodawanie nowych postów. Niejednokrotnie obiecywałam poprawę, jednak w końcu zaniedbywałam go. Bywało, że zwyczajnie brakowało mi motywacji. Jednak dziś, gdy mija równo rok, otrzymałam potężną dawkę energii oraz zapał do działania. Moją głowę przepełniły pomysły i mam nadzieję, że uda mi się je zrealizować.
 
Jakie opinie słyszałam na temat bloga?
Jak zapewne łatwo się domyśleć, nigdy nie usłyszałam negatywnych słów na temat mojego bloga prosto w oczy. Oczywiście, zdarzały się tzw. "hejty" na asku, które akurat mnie śmieszyły. Kiedyś przypadkiem dowiedziałam się od bliskiej mi osoby, co moi dawni znajomi mówili na ten temat. I szczerze mówiąc, to właśnie te słowa mnie bolały. Ale właśnie w takich momentach dostawałam najmilsze komentarze od czytelników, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy, sprawiając że ból natychmiast znikał. Ponadto, ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że niektórzy znajomi naprawdę polubili mojego bloga.
 
 
Dlaczego założyłam bloga?
Pamiętam że to był pierwszy poniedziałek wakacji, tuż po zakończeniu gimnazjum. Był to czas, kiedy chciałam odciąć się od przeszłości, od niektórych znajomych. Nie chodziło w tym o udowodnienie niczego nikomu, jeśli już to raczej samej sobie. Zależało mi na tym, aby odnaleźć samą siebie. I z perspektywy czasu widzę, że udało mi się to. I nie pozostaje to tylko w kwestii bloga, on był jednym z czynników, które mi to umożliwiły.
 
Jak blog zmienił się przez ten rok?
Obecnie blog wygląda tak, jak miał wyglądać z założenia. Przede wszystkim modowy. Na początku zdarzały się inne posty, co mnie samą nie do końca zadowalało. Przez pierwszych kilka miesięcy zdjęcia robiła mi przyjaciółka, później nawiązałam krótką współpracę z młodymi fotografami z mojego miasta. Od miesiąca czy dwóch zdjęcia na bloga robi mi kuzyn. Przemiana bloga jest widoczna nie tylko na zdjęciach (ich jakość, mój styl), ale w pewien sposób również w tym, co piszę i w jaki sposób to przekazuję.
 
Co dało mi prowadzenie bloga?
Tak jak wspomniałam wcześniej, ułatwił mi on odnalezienie siebie, swojego stylu i pasji. I mówię tu również o samej fotografii, o pasji do której przypomniał mi właśnie blog. Dzięki temu poznałam ciekawych ludzi - zarówno fotografów, jak i gdyńskie bloggerki. Do tego miałam możliwość uczestniczyć w różnych wydarzeniach, np. otwarciu Sinsay'a w Rivierze czy Galerii Bałtyckiej w Gdańsku.
 
Jakie mam marzenia związane z blogiem?
Przede wszystkim chciałabym prowadzić go możliwie najdłużej, rozwijać go, nieustannie coś ulepszać. Życzyłabym sobie, aby wciąż dawał mi tyle satysfakcji co teraz albo i więcej. I ostatnie, ale równie ważne, jeśli nie ważniejsze - zadowolenie Was, czytelników :)


ph. Radek R.
 
| Facebook | Lookbook | Instagram |

Friday, 27 June 2014

Holidays!

Loreen - Euphoria
 
'Smile now. Cry tomorrow. Repeat everyday...'
 

No i stało się... Nadeszły wakacje! Z pewnością nie należę do osób, które od marca odliczają dni do zakończenia roku szkolnego, ale w czerwcu, gdy ogarnia człowieka zmęczenie walką o oceny, wizja tych dwóch wolnych miesięcy staje się wybawieniem. I tak oto doczekałam się tego wolnego czasu.
Wow, skończyłam pierwszą klasę liceum. Trudno mi uwierzyć w to, że teoretycznie jestem już w drugiej klasie. Czas biegnie jak szalony i odnoszę przerażające wrażenie, że każdego roku bije on rekordy prędkości. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, i tak minął rok, odkąd złożyłam papiery do mojej obecnej szkoły. Z jednej strony czuję jakby to było zaledwie przedwczoraj, z drugiej zaś wydaje się, że minęły wieki.  Niesamowite, ile może się wydarzyć w ciągu kilku miesięcy. Zarówno tego dobrego, jak i złego.
Ale nie czas tu na podsumowania. Nadeszło lato! Czas radości, wolności, śmiechu, słońca. Pełni energii sprawmy, aby te wakacje były niezapomniane. Życzę Wam wszystkim udanego wypoczynku! ;)

 
Ph. Dominika Latała
Instagram: @latalala
 

Thursday, 19 June 2014

Saturday, 14 June 2014

Lithuania #1.

Na wstępie chciałam Was przeprosić za tak długą nieobecność. Niestety wycieczka szkolna oraz walka o oceny końcowe mi to uniemożliwiły. W ramach rekompensaty przychodzę tu ze zdjęciami z tej właśnie wycieczki na Litwę. W dniach 3-6 czerwca odwiedziliśmy Kowno, Wilno, Troki oraz Druskienniki. W większości miejsc, które zwiedziłam podczas tego wyjazdu, byłam sześć lat temu z rodzicami, jednak miło było powspominać i ponownie zwiedzić te urokliwe miasta. Kolejna porcja zdjęć już za kilka dni!
 


Follow on Bloglovin
Follow on Bloglovin

Lookbook.nu

Total Pageviews